|
[1.1] tarcze hamulcowe |
| Autor |
Wiadomość |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2006-09-24, 13:50
|
|
|
| Witam. Czy ktoś probował może zamienić tarcze hamulcowe w trampku na jakies z innego samochodu? Wielkimi krokami zbliza mi sie wymiana tarcz. i tak delikatnie kombinuje - skoro za nonamy do traba mam zaplacić 120 zeta/sztuka to moze da sie je czyms zastapić? |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2006-09-24, 13:59
|
|
|
| oczywiscie 120zeta/2 szt |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-09-24, 17:05
|
|
|
| sądzisz że kupisz nowe od "innego samochodu" taniej niż 60 zł/sztuka ???? i będzie się przeróbka opłacać... ?? |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2006-09-24, 21:15
|
|
|
wartborgini przeczytaj uwaznie - skoro za nonamy do traba mam zaplacić 120 zeta
stad moje pytanie. Wartborgini - nigdzie nie pisałem,że chcę jak najtaniej. Nie chodzi mi o zaoszczedzenie na wlasnym bezpieczenstwie tylko o porzadne zrobienie hamulcow. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-09-25, 18:59
|
|
|
| aha, czyli chodzi Ci o to, że te za 120 zł mogą być lipne ??? no chyba że tak... |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2006-09-25, 19:23
|
|
|
| dokładnie chodzi mi o to ,ze te NO NAME bez kwitka producenta mogą być mocno eksperymentalne. a ja lubie miec kontrole nad tym kiedy hamuje. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-09-26, 12:03
|
|
|
| pewno jakiś wyrób rzemieślniczy podobnej konsturkcji jak elementy poloneza, malucha itp itd... |
|
|
|
 |
sintesi MIELEC
Gość
|
Wysłany: 2006-09-26, 22:34
|
|
|
| Witam. NO ja tez musze wymienić tarcze , ale raczej zostaje przy standardach , Nie chce mi sie experymentowac . Jak na traba to oryginalne hamulce nie sa takie złe . A jak nie to założ serwo wspomagania hamowania od cienkasa i bedzie.pozdro. |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2006-09-28, 19:56
|
|
|
Dostepne na naszym rynku tarcze do 1,1 produkuje Odlewnia Żeliwa MIKODA w Kutnie, nie jest to więc "rzemiosło".
W ofercie oprócz standardowych tarcz mają także tarcze frezowane i nawiercane, ale o tych nie słyszałem jeszcze żadnych opini (jestem ciekaw jak to się sprawdzi z lipnymi dostepnymi na rynku klockami...).
Firma ma swój sklep internetowy, zamówione i opłacone przesyłki dostarczają kurierem. Jak będę musiał, to sam skorzystam z ich usług. |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2006-10-01, 11:11
|
|
|
| Dzięki Ci Grzegorzu! Takie same tarcze kosztują w kielcach 70 zł/ szt. Nawet frezowane z przesyłką wyjda mnie taniej:) |
|
|
|
 |
Benek Kielce
Gość
|
Wysłany: 2006-10-02, 12:08
|
|
|
| Rozwazam nawiercane i frezowane, ale co do klockow to trzeba cos wykombinowac cos lepszego niz trabantowe, bo nie zamiezam zmieniac co miesiac. |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2006-10-02, 21:00
|
|
|
| W mikodzie tarcze frezowane nawiercane kosztuja 42+18zł=60zł za sztuke. Zamowilem dla siebie oblookasz:) |
|
|
|
 |
PJ4cK
Gość
|
Wysłany: 2006-10-03, 09:16
|
|
|
| A się głupio spytam, co daje to, że tarcze są nawiercone i frezowane? Różnica w hamowaniu jest? No i jakie klocki najlepiej? |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2006-10-03, 12:06
|
|
|
Ładniej wygląda jak się ma alumy ;)
A tak naprawdę to chyba odprowadzanie ciepła lepsze. |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2006-10-03, 17:54
|
|
|
| A CO DO KLOCKÓW - zdaje sie ze wiekszego wyboru nie ma:((( |
|
|
|
 |
|
|